X


[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Filozofowie antyczni zwalczają wszystko, co upaja, co zmniejsza absolutny chłód ineutralność świadomości.Byli oni konsekwentni, na zasadzie swego fałszywego zało\enia:i\ świadomość jest w ys o ki m, n aj w y\ sz ym stanem, warunkiem doskonałości, podczasgdy prawda jest po stronie przeciwnej.Gdzie jest chcenie, gdzie jest świadomość, tam nie ma \adnej doskonałości wjakimkolwiek działaniu.Filozofowie antyczni byli n a j wi ęk sz ym i p a r t a cz a mi wp r a kt yc e , poniewa\ teoretycznie skazywali się na p a r t a ct wo.In praxi skończyło sięwszystko aktorstwem  a kto to przejrzał, jak np.Pyrron, ten sądził, jak i ka\dy, mianowicie,\e w dobroci i prawości "ludzie mali" stoją o wiele wy\ej od filozofów.Wszystkie głębsze natury staro\ytności czuły obrzydzenie do f i l oz of ó w c not y:widziano w nich spierających się skopów i aktorów.(Sąd o P la t o ni e : ze strony E p i ku r a ,ze strony P yr r o n a ).R ez u lt at : w praktyce \yciowej, w cierpliwości, w dobroci i wzajemnym popieraniu sięludzie mali górują nad filozofami  mniej więcej jest to sąd, jaki Dostojewski i Tołstojprzypisują swoim muzykom: są oni bardziej filozoficzni w praktyce, mają śmielszy sposóbzałatwiania się z tym, co konieczne.239.D o k r yt yk i f i loz o fa. Jest to oszukiwanie samego siebie ze strony filozofów imoralistów, gdy mniemają, \e wychodzą z d�cadence przez to, i\ w a l cz ą z ni ą.Jest topoza obrębem ich woli: i, jakkolwiek nie uznają tego, pózniej wychodzi to na jaw, \e nale\elido najsilniejszych popieraczy d�cadence.Wezmy filozofów Grecji, np.Platona.Odrywał instynkty od polis, od zapasów, odmilitarnej dzielności, od sztuki i piękności, od misteriów, od wiary w tradycję i pradziadów.Był on uwodzicielem klasy nobles: sam uwiedziony przez roturier Sokratesa.Negowałwszystkie zało\enia "wytwornego Greka" z krwi i kości, dialektykę przyjął do powszedniejpraktyki, konspirował z tyranami, uprawiał politykę przyszłości i dał przykładnajzupełniejszego o d e rw a ni a in st yn k tu o d s t a ro św i ec ko ś ci.Jest głęboki, namiętnywe wszystkim, co było antyhelleńskim.Przedstawiają oni po kolei t yp o w e formy d�cadence, ci wielcy filozofowie: moralno-religijną idiosynkrazję, anarchizm, nihilizm (���������), cynizm, zakamieniałość, hedonizm,reakcjonizm.122 Pytanie dotyczące "szczęścia", "cnoty", "zbawienia duszy" jest wyrazemf iz j ol o gi cz n ej s p rz e cz n oś ci w tych naturach, będących wynikiem upadku: winstytucjach brak jest wagi, brak świadomości "d o k ąd ".240.Właściwymi f i l oz o f am i G r e cj i są poprzednicy Sokratesa (z wystąpieniem Sokratesazmienia się coś).Są to wszystko osobistości wytworne, stojące z dala od ludu i obyczaju,obyte ze zwyczajami ró\nych krajów, powa\ne a\ do posępności, ze spojrzeniemnieśpiesznym, nieobce sprawom państwowym i dyplomacji.Wyprzedzają oni mędrców wewszystkich wielkich koncepcjach rzeczowych: przedstawiają je oni we własnej swojej osobie,z siebie robią system.Nic nie daje tak wysokiego wyobra\enia o duchu greckim, jak ta nagłaobfitość typów, ja ta mimowolna zupełność w postawieniu wielkich mo\liwościfilozoficznego ideału. Widzę jeszcze tylko jedną oryginalną postać w tym, co ma przyjść:póznego, lecz ostatniego nieodzownie, nihilistę P yr r o n a : posiada on instynkt p r z e ci wk owszystkiemu, co tymczasem wzięło było górę: sokratycy, Platon (Pyrron poprzez Protagorasasięga wstecz do Demokryta.).M ą d r e znu\enie: Pyrron.śyć między poni\onymi, w poni\eniu.śadnej dumy.śyć wsposób pospolity; czcić i wierzyć w to, w co wierzą wszyscy.Mieć się na bacznościwzględem wiedzy i ducha, a tak\e względem wszystkiego, co d m i e.Prosty: niewymowniecierpliwy, nietroszczący się, łagodny; �������, co więcej �������).Buddysta dla Grecji,wyrosły wśród tumultu szkół; przyszedł pózno; znu\ony; protest znu\onego przeciwkozapałowi dialektyków; niewiara znu\onego w wa\ność jakichkolwiek rzeczy.Widział onA l ek s an d ra , widział i nd yj s ki c h p oku tn ik ów.Na takich spóznionych iwyrafinowanych wszystko co poni\one, wszystko co biedne, wszystko co idiotyczne działanawet uwodzicielsko.To narkotyzuje: to rozkrzy\owuje (Pascal).Z drugiej strony wzgiełkliwej ci\bie, zmieszani z tłumem odczuwają trochę ciepła: potrzeba im c i e p ł a , tymznu\onym.Pokonać sprzeczność; \adnych zapasów; \adnej chęci odznaczeń: zaprzeczyćinstynktom gr e c k i m.(Pyrron mieszkał z siostrą, która była akuszerką).Przebrać mądrośćtak, \eby ju\ nie zwracała uwagi; dać jej płaszcz z biedy i gałganów; spełniać najni\szefunkcje: iść na targ i sprzedawać maciory.Słodycz; jasność; obojętność; \adnych cnót, którewymagają gestów; stawiać się na równi tak\e i pod względem cnoty: ostatnieprzezwycię\enie samego siebie, ostatnia obojętność.Pyrron, na równi z Epikurem, dwie formy greckiej d�cadence: pokrewni w nienawiści dodialektyki i do wszelkich cnót k o m edi a n cki c h  jedno i drugie zwało się wówczasfilozofią; to, co miłują, umyślnie nisko stawiają; obierają dlań miana zwykłe, nawetwzgardzone; przedstawiają stan, w którym nie jest się ani chorym, ani zdrowym, ani \ywym,ani umarłym.Epikur bardziej naiwny, bardziej idylliczny, wdzięczniejszy; Pyrron bardziejbywały, bardziej prze\yty, bardziej nihilistyczny.śycie jego było protestem przeciwkowielkiej n a u c e o t o\ s a mo śc i ( sz cz ę śc i e  cn ot a  p oz n a nie ).Właściwe \yciepopiera się nie przez wiedzę: mądrość nie czyni "mądrym".śycie właściwe nie chceszczęścia, nie zwa\a na szczęście.241.123 Walka przeciwko "starej wierze", jaką podjął Epikur, była to, w ścisłym znaczeniu, walkaprzeciwko p r e e gz ys t u j ą ce mu chrześcijaństwu, walka przeciwko ju\ sposępniałemu,przemoralizowanemu, przez uczucia winy skwaszonemu, staremu i schorzałemu światu.Nie "zepsucie obyczajów" staro\ytności, lecz właśnie jej przemoralizowanie byłozało\eniem, przy którym jedynie chrześcijaństwo mogło było nad nią zapanować.Fanatyzmmoralny (krótko mówiąc: Platon) zburzył pogaństwo, przemieniając jego wartości i pojąctrucizną jego niewinność. Powinniśmy pojąć nareszcie, \e to, co tu zburzono, byłow y\ sz e , w porównaniu z tym, co zapanowało!  Chrześcijaństwo wyrosło zpsychologicznego zepsucia, zapuściło ono korzenie tylko na zepsutym gruncie.242.N a u ko wo ś ć j ak o t re s u r a a lb o j ak o ins t yn k t.W filozofach greckich widzęu p ad e k i nst yn k t ów : inaczej nie byliby oni mogli w tej mierze się pomylić, \eby stanś wi a do m y ustanowić jako posiadający w i ęk sz ą w a rto ś ć.In t e n s yw n o ś ćś wi a do mo śc i stoi w o d w rot n ym stosunku do lekkości i szybkości mózgowegopośrednictwa.Tam rządziło o d wr ot n e m nie m a ni e co do instynktu: jest to zawszeznakiem o sł ab i o n yc h instynktów.ś yc i a d o sk on a łe go musimy w rzeczy samej szukać tam, gdzie staje się najmniejświadome (tzn [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • fisis2.htw.pl
  • Copyright � 2016 (...) chciałbym posiadać wszystkie oczy na ziemi, żeby patrzeć na Ciebie.
    Design: Solitaire